Karty na stół – czyli co wiemy o wartościach odżywczych potraw wigilijnych

Czas Świąt wigilijnych to czas spotkań z bliskimi, rodziną, przyjaciółmi, biesiadowaniem , śpiewania kolęd. Dużo czasu spędzamy przy stole, spożywając , próbując  potrawy wigilijne . W naszej tradycji mamy ich 12 . Każdą z nich należy spróbować. Co zrobić jak jeść aby nie skończyć po świętach z dodatkowymi kilogramami. Nie musimy się bać tych potraw. Wbrew straszeniu. że te wigilijne potrawy są kaloryczne i ciężkostrawne mają tez swoje zalety i wiele walorów smakowo-zapachowych , prozdrowotnych wartości, Dlatego chociażby nie warto z nich rezygnować.

Jedna z takich potraw jest kompot z suszu.

Pamiętam z lat dzieciństwa robiony kompot z suszu przez tatę.Najsmaczniejszy, najsłodszy . Najlepsze w nim są suszone gruszki źródło komórek kamiennych działających drażniąco na błonę śluzową przewodu pokarmowego przez co wzmaga to perystaltykę przewodu pokarmowego. Kompot z suszu to źródło przede wszystkim węglowodanów.

Kapusta kiszona czy to w postaci bigosu lub z grochem  jedno jest pewne źródło witaminy C, bakterii kwasu mlekowego pełniącym ważną funkcję w utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej jak i regulacji flory bakteryjnej , witamin z grupy B, błonnika , który nie ułatwia wchłaniania tłuszczy . Kapusta kiszona to przede wszystkim potrawa o bardzo charakterystycznych walorach smakowo-zapachowych dla których tak bardzo jest ceniona, lecz nie należy zapominać że jest ona źródłem wielu składników biologicznie aktywnych mających bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm. Do takich właściwości należy wymienić właściwości antymiażdzycowe, bakteriostatyczne, p/wirusowe, p/utleniające, p/mutagenne , antynowotworowe.Literatura podaje iż przyśpieszając metabolizm estrogenów można uzyskać wymierne korzyści w profilaktyce i hamowaniu rozwoju raka sutka..

Chcąc cieszyć się posiłkami na bazie kapusty kiszonej nie zapominajmy o takich przyprawach jak majeranek czy kminek.

Ryby – dla mnie to królowe stołu Ostatnio bardzo popularny niegdyś karp wypierany jest przez ryby słodkowodne.

Nie zmienia to jednak faktu że ryby to źródło pełnowartościowego białka łatwo przyswajalnego , niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych stanowiących bardzo ważny składnik błon komórkowych . Jeśli nasza dieta jest uboga w NNKT to nie jest to obojętne dla naszego układu nerwowego i narządu wzroku.. Ryby to także źródło n- 3 (alfa -linolenowego ALA, eikozapentaenowego EPA, i dokozaheksaenowego DHA). Dbają o ne o nasz układ sercowo-naczyniowy , zapobiegają chorobom autoimmunologicznym , hamują wzrost komórek nowotworów, odpowiedzialne są za zdrowy wygląd skóry i paznokci. Do ryb bogatych w kwasy n-3 zaliczamy głownie  ryby tłuste , głownie łosoś atlantycki, halibut, makrela, śledź. Ryby to także źródło jodu  i selenu. Jod jak wiemy niezbędny jest do syntezy hormonów tarczycy:tyroksyny, trijodotyroniny. Ich niedobór to problem z utrzymaniem prawidłowej wagi ciała czy też gromadzeniem tkanki tłuszczowej.

Cechy mięsa , jego delikatność , smak, zapach są zależne od wartości kulinarnej. Procesy technologiczne jakie są wykorzystywane w trakcie przygotowywania ryb to:

  • gotowanie w wywarze warzywnym
  • duszenie
  • pieczenie
  • smażenie na rozgrzanym olejueating-78222_1280
  • grillowanie
  • panierowanie w bułce i mące

Różne są metody i sztuki kulinarne przyżądzania potraw rybnych. Można by rzec , że ile gospodyń tyle wariacji i pomysłów.

Barszcz czerwony . Jego główny składnik to buraki ćwikłowe wszystkim doskonale  znane. Bogate są w wiele związków o  właściwościach antyoksydacyjnych : antocyjany, kwasy fenolowe,  witamina C.Charakteryzuje je duża zawartość składników mineralnych (NA, K, Fe, Mg, Ca), wykazują działanie alkalizujące.Czerwony barwnik zawarty w buraku – odpowiedzialne za nie jest grupa barwników betacyjaniny, wykazujące silne działanie antyoksydacyjne, ateroprotekcyjne oraz antynowotwtorowe.

Pamiętajmy spożywajmy potrawy w towarzystwie ćwikły  czy też chrzanu tam gdzie tylko jest to możliwe. Wpływają one doskonale na poprawę procesy trawienia co ma ogromne znaczenie w tak ciężkich chwilach dla naszego żołądka.

Wiem że do poruszenia tematów wigilijnych potraw zostało jeszcze ogrom. Nie da się tego tak po prostu skrócić.

Pamiętajmy  że Wigilia to czas przede wszystkim rodzinny , spędzania tego czasu nie tylko na wspólnym posiłkowaniu ale także na wspólnym spacerze . Nie zapomnij odejść od stołu wziąć pod rękę mamę , tatę, brata, psa kogokolwiek i przejdźcie się . Każde 30 minut spaceru ma ogromne znaczenie. Jeśli nie chcesz nabyć darmowo dodatkowych kilogramów nie rzucaj się na jedzenie , jedz powoli , przeżuwaj dokładnie , nie popijaj , ale przed spożyciem wypij szklankę wody. Przygotowując posiłki w miarę możliwości zastąp produkty docelowe na takie , które charakteryzują się mniejszą kaloryczności., nie spożywaj słodkości zaraz po głównym posiłku ale też nie karć się tym że nie możesz zjeść , krój  mniejszy kawałek i delektuj się nim NO i do znudzenia pamiętaj o spacerze.candle-930971_1280

 

Do napisania artykułu wykorzystano wiadomości z artykułu „Wartość odżywcza i właściwości prozdrowotnych tradycyjnych potraw wigilijnych” dr inż.Zuzanna Goluch-Koniuszy.